Naszkontynent

Co to jest wojna hybrydowa?

Wojna hybrydowa to szkodzenie innemu państwu bez wypowiadania wojny: sabotażem, cyberatakami, dronami, presją migracyjną i dezinformacją, tak by nie wywołać odpowiedzi zbrojnej.

NATO opisuje zagrożenia hybrydowe jako połączenie środków wojskowych i niewojskowych, jawnych i ukrytych: od dezinformacji i cyberataków, przez nacisk gospodarczy, po nieregularne grupy zbrojne i regularne wojsko. Polska nie musi szukać przykładów za granicą. Od 2021 roku zna niemal wszystkie odmiany tej wojny.

Jak wygląda w Polsce

Granica z Białorusią. Od lipca 2021 roku władze Białorusi przerzucały migrantów pod polską granicę. Rząd nazwał to „hybrydową agresją” prowadzoną za aprobatą Kremla. W 2021 roku Straż Graniczna odnotowała 39 697 prób nielegalnego przekroczenia granicy, w samym październiku 17 447. We wrześniu 2021 roku w przygranicznym pasie wprowadzono stan wyjątkowy, a do końca czerwca 2022 roku zbudowano zaporę: 186 km długości i 5,5 m wysokości. Nacisk nie ustał. 28 maja 2024 roku sierżant Mateusz Sitek został ugodzony nożem przez lukę w zaporze; zmarł 6 czerwca. Od marca 2025 roku Polska czasowo ogranicza na tej granicy prawo do składania wniosków o azyl i co 60 dni przedłuża to ograniczenie, ostatnio we wrześniu 2026 roku.

Podpalenia i dywersja. 12 maja 2024 roku spłonęła hala targowa przy Marywilskiej w Warszawie. Rok później minister sprawiedliwości i minister spraw wewnętrznych ogłosili, że było to podpalenie na zlecenie rosyjskich służb. W marcu 2026 roku prokuratura oskarżyła pięć osób o podpalenia na rzecz rosyjskiego wywiadu. 15 listopada 2025 roku pod przejeżdżającym pociągiem towarowym w miejscowości Mika koło Garwolina eksplodował ładunek C4 podłożony na torach linii Warszawa–Lublin. Zarzuty sabotażu o charakterze terrorystycznym usłyszeli dwaj obywatele Ukrainy, oskarżeni o działanie na rzecz rosyjskiego wywiadu; zdążyli uciec na Białoruś. Premier powiedział w Sejmie, że za dywersję odpowiada Rosja, i podał, że w sprawach dywersji zatrzymano już 55 osób. W 2025 roku Polska zamknęła ostatnie rosyjskie konsulaty, w Krakowie i Gdańsku.

Drony. W nocy z 9 na 10 września 2025 roku rosyjskie drony 19 razy naruszyły polską przestrzeń powietrzną, trzy zestrzelono. Polska uruchomiła artykuł 4 NATO.

Cyberprzestrzeń. CERT Polska obsłużył w 2025 roku 260 783 incydenty – wszystkich rodzajów, łącznie z oszustwami – ponad dwa i pół raza więcej niż rok wcześniej. Pod koniec grudnia 2025 roku doszło do pierwszych skoordynowanych ataków sabotażowych na polską energetykę: zaatakowano co najmniej 30 farm wiatrowych i słonecznych oraz elektrociepłownię obsługującą prawie pół miliona odbiorców. Dostawy prądu i ciepła nie zostały przerwane. W innym ataku hakerzy zmienili ustawienia pomp w stacji uzdatniania wody i około 2,5 tys. mieszkańców przez sześć godzin nie miało wody.

Zakłócanie GPS. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej odnotowała w 2023 roku 64 przypadki zakłóceń sygnału nawigacji satelitarnej w polskiej przestrzeni powietrznej, w 2024 roku – 6652, a w 2025 roku (do grudnia) – ponad 13 tysięcy.

Dlaczego to działa

Bo jest tanie i trudne do udowodnienia. Wykonawcami bywają cudzoziemcy, według prokuratury działający na zlecenie rosyjskiego wywiadu, jak w sprawie podpaleń czy torów pod Garwolinem, a zleceniodawca zostaje w cieniu: od pożaru przy Marywilskiej do oficjalnego wskazania rosyjskich służb minął rok. Każdy atak osobno wygląda na incydent. Razem tworzą to, co Unia w swojej decyzji sankcyjnej nazywa strategią, która ma szkodzić, dezorientować, zastraszać, osłabiać i dzielić państwa członkowskie. Chodzi o osłabienie woli obrony, zanim padnie pierwszy strzał.

Jak się bronić

Polska i jej sojusznicy odpowiadają na kilku poziomach. NATO uruchomiło we wrześniu 2025 roku operację Wschodnia Straż. Unia od października 2024 roku ma osobny system sankcji za destabilizujące działania Rosji, w tym ataki hybrydowe i wykorzystywanie migrantów. Polska buduje umocnienia na wschodniej granicy w programie Tarcza Wschód, a w styczniu 2026 roku podpisała umowy na system antydronowy SAN za około 15 mld zł, finansowany głównie z unijnej pożyczki SAFE.

Ta wojna nie dotyczy jednak tylko Polski. We wrześniu 2025 roku, kilka dni po dronach nad Polską, przyszła kolej na Estonię: trzy uzbrojone rosyjskie myśliwce MiG-31 przez ponad dziesięć minut naruszały jej przestrzeń powietrzną. Na ataki wymierzone w kilka krajów naraz najlepiej odpowiadać wspólnie – wymianą informacji wywiadowczych, wspólnymi sankcjami i ochroną infrastruktury, która łączy państwa. Pojedynczo każde z nich jest łatwiejszym celem. Czy po wojnie hybrydowej może przyjść otwarta, piszemy w tekście Czy będzie wojna?

Wszystkie pytania →

Częste pytania

Co to jest wojna hybrydowa w skrócie?

To szkodzenie innemu państwu bez wypowiadania wojny. NATO opisuje zagrożenia hybrydowe jako łączenie środków wojskowych i niewojskowych, jawnych i ukrytych: dezinformacji, cyberataków, nacisku gospodarczego, nieregularnych grup zbrojnych i regularnego wojska. Sprawca liczy na to, że jego działania nie wywołają zbrojnej odpowiedzi.

Czy Polska jest celem wojny hybrydowej?

Tak. Rząd nazwał kryzys na granicy z Białorusią w 2021 roku „hybrydową agresją” prowadzoną za aprobatą Kremla. Prokuratura i rząd przypisały rosyjskim służbom podpalenie hali przy Marywilskiej w Warszawie w 2024 roku i wysadzenie torów pod Garwolinem w 2025 roku.

Jak rozpoznać atak hybrydowy?

Zwykle po trzech cechach: działanie szkodzi, ale nie przypomina klasycznej wojny; sprawców trudno od razu powiązać z państwem; a skutki – strach, chaos, kłótnie – są ważniejsze niż same zniszczenia. Pojedynczy pożar czy awaria nie są jeszcze dowodem – potwierdzić może to dopiero śledztwo.

Czy atak hybrydowy może uruchomić artykuł 5 NATO?

Może. Od 2016 roku NATO deklaruje, że działania hybrydowe przeciw sojusznikom mogą doprowadzić do decyzji o uruchomieniu artykułu 5. Gdzie leży granica, Sojusz nie precyzuje. Po rosyjskich dronach z września 2025 roku Polska sięgnęła po artykuł 4, czyli konsultacje sojuszników.

Co może zrobić zwykły człowiek?

Sprawdzać źródła, zanim przekaże dalej sensacyjną wiadomość, zgłaszać policji podejrzane zachowania przy torach, liniach energetycznych czy obiektach wojskowych i mieć w domu zapasy na co najmniej 72 godziny, jak zaleca Komisja Europejska. Celem tej wojny jest społeczeństwo, więc odporność społeczeństwa jest częścią obrony.

Powiązane